Sąd nakazał przeprosić aptekarzy. Nie można nazywać ich "słupami"
Gemini – jedna z największych sieci aptecznych działających w modelu franczyzowym w Polsce – wytoczyła powództwo cywilne przeciwko Mikołajowi Frontowi, wiceprezesowi ZAPPA. Podstawą pozwu były publiczne wypowiedzi Fronta, w których zarzucał on spółce działalność niezgodną z prawem.
Sąd Okręgowy w Gdańsku zbadał te zarzuty i orzekł jednoznacznie: były one nieprawdziwe, przekraczały granice dopuszczalnej krytyki i naruszały dobra osobiste spółki. O sprawie pisze branżowy serwis politykazdrowotna.com.
Czego dokładnie dotyczyła sprawa?
Mikołaj Front twierdził publicznie, że Gemini posługuje się w swojej działalności tzw. słupami, czyli osobami pełniącymi formalnie rolę właścicieli aptek bez rzeczywistej kontroli nad ich działaniem. Zarzucał również, że model franczyzowy Gemini stanowi próbę obejścia prawa farmaceutycznego oraz że w ramach tej franczyzy dochodzi do działań o charakterze niezgodnym z prawem.
Żaden z tych zarzutów nie znalazł potwierdzenia przed sądem. Sąd uznał, że twierdzenia o "słupach" były bezpodstawne i nieprawdziwe. Franczyza Gemini została oceniona jako model zgodny z obowiązującymi przepisami. Zarzut nielegalności działań w ramach sieci nie miał oparcia w faktach.
W konsekwencji sąd nakazał Frontowi opublikowanie przeprosin wobec Gemini.
Sąd dostrzegł konflikt interesów
Sprawa zyskuje inny wymiar, gdy uwzględni się fakt, że Mikołaj Front nie jest wyłącznie działaczem organizacji branżowej. Równolegle do swojej aktywności w ZAPPA prowadzi apteki w ramach konkurencyjnej sieci Świat Zdrowia, należącej do grupy kapitałowej Neuca.
– Rozstrzygnięcie Sądu jest bardzo istotne z perspektywy bezpieczeństwa obrotu prawnego oraz poszanowania zasad równości i niedyskryminacji podmiotów gospodarczych. Pan Mikołaj Front łączy swój aktywizm w ramach ZAPPA z prowadzeniem aptek w ramach konkurencyjnej sieci aptek Świat Zdrowia. W mojej ocenie, występując przeciwko franczyzie Gemini, przedstawiciel ZAPPA próbował zaszkodzić podmiotom konkurencyjnym, które działają na tym samym rynku – wyjaśnia dr Marcin Zieliński, główny prawnik Gemini.
Sprawa Fronta to nie incydent. ZAPPA od dłuższego czasu aktywnie przeciwdziała rozwojowi sieci Gemini, przyłączając się do postępowań przed Wojewódzkimi Inspektorami Farmaceutycznymi i podejmując w nich działania zmierzające do zablokowania otwierania nowych aptek – niejednokrotnie w bezpośrednim sąsiedztwie placówek należących do członków związku.
Co wyrok oznacza dla Gemini i rynku?
– Wyrok stanowi potwierdzenie, że franczyza Gemini, oparta na współpracy z niezależnymi farmaceutami oraz transparentnych zasadach, funkcjonuje zgodnie z obowiązującymi przepisami. Stanowisko Sądu jest spójne z orzecznictwem organów państwowych, w tym Głównego Inspektora Farmaceutycznego oraz Prezesa UOKiK – mówi Kazimierz Chojna, dyrektor ds. regulacyjnych Gemini.
Orzeczenie buduje precedens. Po latach stawiania pytań nad legalnością modelu franczyzowego w farmacji – przynajmniej w odniesieniu do Gemini – sąd podjął ważną decyzję.
Dla branży oznacza to też wyraźny sygnał, że publiczne zarzuty pod adresem konkurencji, nawet jeśli formułowane przez przedstawicieli organizacji branżowej, podlegają weryfikacji prawnej. Osoby, które fałszywe twierdzenia przedstawiają jako fakty, ponoszą za to odpowiedzialność.
Sprawa jeszcze się nie skończyła
Wyrok wobec Mikołaja Fronta zapadł 20 marca 2026 r. i dotyczy postępowania przed sądem I instancji, a więc może zostać zaskarżony.
Równolegle toczy się oddzielny proces przeciwko Marcinowi Wiśniewskiemu, prezesowi ZAPPA. Wcześniej – w lipcu 2024 roku – Gemini uzyskało skuteczne zabezpieczenie przeciwko niemu. Sprawa jest nadal w toku.
– Dzisiejsze orzeczenie jednoznacznie potwierdza, że działalność Gemini jest prowadzona zgodnie z prawem, a osoby rozpowszechniające nieprawdziwe informacje muszą liczyć się z odpowiedzialnością. Analizujemy możliwość podjęcia dalszych działań prawnych w celu ochrony dobrego imienia farmaceutów oraz aptek poszkodowanych działaniami ZAPPA – komentuje adwokat Łukasz Syldatk z kancelarii GKK, która reprezentowała Gemini w tej sprawie.